🕯️ Twoja świeca ma już tunel? Nic straconego! 🕯️

❗ Przede wszystkim pierwszy raz palenia się świecy jest najważniejszy - pozwól jej palić się do momentu, aż wosk roztopi się aż po brzegi (czasami może to zająć 2-3 godziny). Zapobiega to tunelowaniu od samego początku. W poprzednim poście tłumaczyliśmy, czym jest to zjawisko i z czego wynika.

Jeśli wosk topi się tylko wokół knota, a boki zostają nietknięte, spokojnie 🙂 - świecę da się uratować! Oto kilka sposobów, które działają:

🔥 Opalarka (nasz sposób!) → poradziliśmy sobie opalarką lekko podgrzewając wosk na brzegach, aż się wyrównał. Świeca wygląda jak nowa, ale wiadomo - nie każdy ma opalarkę pod ręką… dlatego:
🥄 Łyżka i zapalniczka → trochę handmade'u 😉: nagrzej łyżkę lub nożyk nad płomieniem i ostrożnie roztapiaj wosk przy ściankach. Powoli, cierpliwie, ale działa!
🧻 Folia aluminiowa → owiń górę świecy tą folią, zostawiając otwór na knot. Pochłonie i zatrzyma ciepło - wosk zacznie się topić równomiernie, także przy bokach.
🌡️ Piekarnik lub kąpiel wodna → włóż świecę na chwilę do piekarnika (ok. 60-70°C na 10-15 min) albo do miski z gorącą wodą (⚠️uważaj żeby nie zalać świecy!⚠️).

✂️ Przytnij knot → po wszystkim skróć knot do ok. 0,5 cm - to pomoże w równym topieniu przy kolejnym paleniu.

💡💡 Pamiętaj: świeca z tunelem to nie świeca do wyrzucenia. To świeca do uratowania ✨💛
A powyżej - nasza świeca przed i po ratunku 👇

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie będzie widoczny. Po wysłaniu dostaniesz e-mail z linkiem - komentarz pojawi się, gdy go klikniesz. Masz konto? Zaloguj się, a komentarz pojawi się od razu.

* pola wymagane