Skoro słońce schowało się za chmurami, postanowiliśmy wziąć sprawy w swoje ręce.
Przywieźliśmy do Krakowa słonecznego skrzata, który ma jedno zadanie:
wnieść ciepło i światło tam, gdzie słońce zrobiło sobie przerwę 🇵🇱💛
Wcześniej towarzyszył nam żółty miś w Mediolanie 🇮🇹🐻
Teraz pora na żółtego skrzata - małego ambasadora grudniowych dni i świątecznego nastroju ✨





